5 powodów, przez które dieta może wygrywać z Tobą

Bardzo często ludzie nie chcą przechodzić na dietę. Rezygnują i mówią, że nie mają silnej woli. Dlaczego jest to takim powszechnym zjawiskiem, chociaż o żywieniu jest bardzo głośno?

Czym w ogóle jest dieta? To po prostu sposób odżywiania. Różne mogą być jej cele – przybranie masy, redukcja tkanki tłuszczowej, poprawa wyników i wiele innych.

Ludzie jednak mają ogromne problemy z trzymaniem się swojej diety. Szukają dróg na skróty i chcą, by trwała jak najkrócej oraz przyniosła szybkie efekty. Wiele czynników wpływa na to, że często to dieta wygrywa z ludźmi. Dużą rolę odgrywa też aspekt psychologiczny.

1. Niewiedza

To w zasadzie podstawa, z którą dużo łatwiej zrozumieć jest pozostałe powody. Większość ludzi nie ma pojęcia, jak powinna wyglądać prawidłowa dieta. Nie znają podstaw żywienia i skupiają się na rzeczach, które są głośne, znane i często pojawiają się w mediach. Kojarzą pizzę z automatycznym dodatkowym kilogramem na wadze, nie wiedząc o tym, że organizm skupia się na energii, nie nazwie dania.

2. Negatywne rozumienie diety

Dla wielu osób dieta to synonim odchudzania w bólach i wyrzeczeniach, najlepiej na liściu sałaty. O ile nie zmieni się swojej sylwetki bez wysiłku, tak nie musi być to katorgą. Nie trzeba odmawiać sobie dobrych rzeczy, trzeba po prostu zrobić to umiejętnie. Bycie na redukcji czy liczenie kalorii brzmią znacznie lepiej niż bycie na diecie, a prowadzą do wielu korzyści.

3. Emocjonalne jedzenie Czekolada do sesji, pizza na zły humor, kebab na szampański nastrój – wtedy przecież się nie liczy. Nie ma nic złego w pozwoleniu sobie na coś więcej czy uczczeniu okazji, to nawet jest wskazane. Jednak niewliczona tabliczka czekolady do każdego dnia z notatkami może stworzyć wielką nadwyżkę kaloryczną. Liczy się kontrola i zdrowy balans.

4. Wszystko albo nic Należy zdawać sobie sprawę, że niewielkie przekroczenie kalorii nie zrujnuje całej pracy. Nie należy się głodzić lub odmawiać znajomym. Zrobić to może jednak twierdzenie, że skoro i tak dziś przegrałem/przegrałam, to mogę sobie pozwolić na wszystko. Mały krok to nadal postęp.

5. Brak przerw

Redukcja tkanki tłuszczowej nie jest pożądana przez organizm i jest wysiłkiem, także psychicznym. Dużo łatwiej jest utrzymać deficyt kaloryczny, wiedząc, że będą dni, w których zje się więcej. W pracy przecież też robi się przerwy, bo nikt nie jest robotem. Podobnie jest z dietą – kontrolowana chwila wytchnienia będzie przyjemna dla ciała i głowy oraz będzie zapobiegała kilku innym powodom.

Autor: Grzegorz Jazienicki